...jak Ktoś budzi dmuchawce...?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mlecz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mlecz. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 maja 2014
niedziela, 27 kwietnia 2014
Zachwyt nad mniszkiem...
Mlecz.
Mniszek lekarski.
Mniszek pospolity...
Rzeczywiście, baaaaaaardzo pospolity...
Chyba najbardziej opatrzony kwiat w Polsce.
Obecny na każdym trawniku, na każdej kępce przy chodnikach.
Chyba nawet niezbyt lubiany.
Ja nauczyłam się go nie lubić w dzieciństwie, "bo brudzi ubranka"...
Jakiś czas temu polubiłam ze względu na jego dmuchawcową przyszłość.
I dopiero w tym tygodniu przyjrzałam mu się z bliska i zadziwiłam nad genialnością jego konstrukcji...
Oj, Stwórco mniszka, jakże Niepojęty jesteś!!!
Pod mniszkowym parasolem...
Na mniszkowej uczcie...
A to odpoczynek na mleczowym posłaniu, gdzieś w czasach gubienia mleczaków...;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



