Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paputki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paputki. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2013

Wiosenne Candy

Zapraszam serdecznie na obiecane Candy Wiosenne :)


Co zrobić, by wziąć udział w mojej zabawie?
1. Napisać komentarz pod tym postem, wraz z numerem wybranego prezentu
2. Umieścić powyższy baner na blogu, z linkiem odsyłającym do niniejszego posta (kto bloga nie ma - siłą rzeczy - banera nie umieszcza ;) w takim wypadku proszę jedynie o podanie maila)
3. Pokochać Wiosnę

***

Na wiosenne Candy przygotowałam kilka prezentów z myślą o tym, by osoba, która wygra wybrała sobie sama taki, który podoba jej się najbardziej:

Kandydat nr 1 

Kandydat nr 2 
   

Kandydat nr 3

Kandydat nr 4

Kandydat 5

i
Kandydat nr 6 

Nr 1 to multikolorowa wiosenna czapka z guzikiem (na zdjęciu wygląda trochę jak kapelusik, w rzeczywistości ładnie przylega do głowy), nr 2 to wiosenna czapa typu "worek" tudzież "smerf" z różyczką, nr 3 to ciepłe papuciątka z wiosennym kwiatkiem dla jakiejś małej Panienki - długość 9-10 cm,
numery 4, 5, 6 to różnego rodzaju kolczyki, wszystkie jednak o tematyce mocno wiosennej :)

Oprócz wybranego "hendmejdowego" prezenciku załączam również wiosenne dodatki

takie jak:
wiosenne kurkowe klamerki, tudzież klamerkowe kurki

Wiosenny krowiasty brulion w kratkę formatu A-6 plus różnokolorowe pisadła i miniflamastry

Motylowy zestaw wiosennych pudełek do samodzielnego złożenia

Trudno wyobrazić sobie Wiosnę (a zwłaszcza marzec) bez kotów, więc jest i element koci:
przylepne kocie karteczki i zakładki (których na poniższym zdjęciu NIE znajdziecie ;))

Plus mały woreczek wiosennych przydasiów i jakiś słodki dodatek.

No, to by chyba było na tyle...

Wysyłka raczej tylko na terenie Polski.
(Chyba, że ktoś spoza granic jakoś mnie przekona ;))

Zabawa trwa do 20.03.2013.
Mam nadzieję, że wyniki uda się ogłosić w Pierwszy Dzień Wiosny.
Zapraszam!


mARTa

wtorek, 29 stycznia 2013

Skapciałam totalnie...

Ostatnio za co bym się nie zabierała (chusta, szal, pokrowiec......), to i tak nagle się spostrzegam, że znów coś tam kapciuszę...:


...z LITEWSKIEJ włóczki, na LITEWSKIEJ Ziemi wśród LITEWSKICH Bliskich poczynione,  dla LITEWSKIEGO Ktosia, w LITEWSKIM domu sfotografowane przez fankę wszystkiego, co LITEWSKIE...


A te z chęcią sama bym ubrała na zimowe wieczory (też litewska włóczka:o)),
gdyby moja stopa miała 10 cm...


No i wreszcie trochę klimatów lawendowo-wrzosowych:
(8 cm)

 (9 cm) 
I z tyłu:
 (nadal 9 cm ;o) )


No i takie mikrusie... na niektóre lale za małe:
(6 cm)


...do tego jeszcze trochę buciorów niesfotografowanych, tudzież nieparzystych (bo zabrakło zapału/weny/ochoty do zrobienia drugiej sztuki...)
A pilnie muszę zrobić chustę...!
Naprawdę kapcieję.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

niedziela, 13 stycznia 2013

Papuciątka...

Myśl przedchwilejsza... Jeszcze ciepłe :) Mikropapuciątka.




Są tak maleńkie, że wczorajsze koale wyglądają przy nich jak wielkie trepy :)

Koalowe paputki


Może zacznę od najnowszej, wczorajszo-wieczornej myśli... To moje pierwsze maluchowe paputki... a że koalowe... kto mARTę choć trochę zna, tego to nie zdziwi :)